komunikaty.doba.pl
wesele.doba.pl
pks
mpk
LOTTO

poniedziałek, 18 grudnia 2017

Gracjana, Bogusława

Awantura o drzwi

czwartek, 21.7.2016 10:24 , komentarze: 6 , odsłony: 7732
kategorie artykułu:

Na facebook'owym profilu Krzysztofa Szpakowskiego "Włodarz Depozyty III Rzeszy" pojawił się wpis wyjaśniający punkt widzenia pana Szpakowskiego w sprawie wejścia i zniszczonych drzwi do sztolni w Jugowicach:

(Pisownia oryginalna) Przedstawiam Państwu reportaż opisujący i wyjaśniający wszystkie aspekty związane z próbą dotarcia do sztolni nr 6 w Jugowicach Kłodzkich.

Prace zakończyły się na I etapie,ponieważ okazało się w trakcie odkopywania że murek który miał być konstrukcją bunkra jest powojenną lichą konstrukcją bez zbrojenia i nie zespojone z gruntem, a coś co miało być drzwiami pancernymi było włazem albo co najwyżej drzwiczkami nie znanego przeznaczenia bo o wymiarach 90cm x 120cm(definicja drzwi jest zdecydowanie inna) .Przez coś takiego nie mogła odbywać się normalna komunikacja ani prowadzone jakie kol wiek prace.

Murek został prze ze mnie kilka dni przed Zjazdem Eksploratorów częściowo odkopany i wtedy już zaskoczył mnie fakt . że woda wydobywa sie nie przez uchylone drzwiczki a pomiędzy murkiem a lewą skarpą (widać na filmie),Już wtedy zrozumiałem że nie jest to obiekt militarny wykonany z żelbetu przez Niemców.Z tego co po fakcie dowiedziałem się od mieszkańców właściwy bunkier z pancernymi drzwiami znajduję się głębiej a to co odsłoniłem to murek który prawdopodobnie wybudowało wojsko w latach pięćdziesiątych.Potwierdza to również ekspertyza budowlana wykonana na polecenie Starostwa.

Murek z włazem ze względu na zagrożenie jakie stwarzał został na polecenie Starosty zawalony,a właz zabezpieczony.

Wokół decyzji Pana Starosty o wyeliminowaniu zagrożenia poprzez przewrócenie murku rozgorzała gorąca dyskusja a właściwie spowodował to nie sam fakt przewrócenia bo Ci którzy byli widzieli co się wydarzyło i podzielali racje Starosty

.Burzę wywołały kłamliwe informacje zamieszczone na portalu "Dziennika Wałbrzyskiego" Pisano tam że prace były wykonywane niemal na dziko,że nie posiadałem zgody na użycie ciężkiego sprzętu i inne bzdury.Nie wiem kierował się autor tych niusów-,może tania sensacja,a może była to celowe działanie.Wyjaśni to Prokuratura ponieważ i Starosta i ja złożyliśmy powiadomienie o popełnieniu przestępstw zarówno przez autora niusów przekazujących nieprawdziwe i obelżywe informację jak również anonimowych komentatorów tych materiałów którzy dopuścili się naruszenia mojego wizerunku,gróźb karalnych i obelg pod moim adresem.Chory szum wokół zdarzenia nakręcony przez "Dziennik Wałbrzyski" spowodował wydanie przez Konserwatora decyzji o wstrzymaniu prac .Dzisiaj dotarło pismo od wójta Walimia wzywające mnie do przywrócenia terenu do stanu przed przystąpieniem do prac. Nie było o tym mowy w zgodzie na wejście. Gdybym miał potraktować to poważnie musiałbym z powrotem przywieźć kilka samochodów ciężarowych śmieci nagromadzonych tam przez dziesięciolecia.

Tak naprawdę całe to zdarzenie było kubłem zimnej wody na moją głowę.Prace wykonałem za swoje pieniądze ,i w czasie za który nikt mi nie zapłaci wydałem kilka tysięcy złotych i po co,po to żeby się tłumaczyć jakiś absurd. Przecież obiekt należy do Skarbu Państwa jak również wszystko co tam się ewentualnie znajduję ,to Państwo powinno z konserwatorem na czele prowadzić i finansować takie prace.Jak na razie przynajmniej z tego co ja obserwuję od roku rola konserwatora ogranicza się do kierowania wniosków do prokuratury.Nie do pomocy tylko do przeszkadzania i zniechęcania.Obiekty po militarne nawet nie sa zinwentaryzowane, nie wiedzą co i gdzie się znajduje .W tej konkretnie sytuacji do dzisiejszego dnia nikt od Konserwatora nie obejrzał włazu,nie widział go ale wie ze jest zabytkiem ,piszą o pancernych zabtkowych drzwiach- a to jest właz.

Na podstawie jakichś kłamliwych niusów, decyzją wstrzymują dalsze prace i podobno kierują sprawę do Prokuratury???????????? Już w zeszłym roku kiedy oficjalnie zgłosiłem swoje pierwsze znalezisko ,ten sam konserwator złożył doniesienie do Prokuratury,sprawa została umorzona do dzisiaj nie wiem jaki był zarzut,policjanci też nie potrafili mi powiedzieć.Zgłosiłem wtedy(nie odkopywałem) obiekt który znajduję się kilkanaście metrów pod ziemią. W zasadzie idealnie pasują do wizerunku Strażników o których opowiadałem w swoim serialu - ocenę pozostawiam Państwu.

Bardzo prawdopodobne że ukarze się druga część tego reportarzu,ponieważ uważam trzeba ujawniać i nagłaśniać takie absurdy,a to chyba jeszcze nie koniec .

...

Pozdrawiam Krzysztof Szpakowski

źródło: FB Włodarz Depozyty III Rzeszy

 

Wasze komentarze

Irena bo jak słysze o takich sprawach to mnie krew...
niedziela, 24.07.2016 13:36 autor: szczery76
Jak zwykle znajdzie się taka osoba która nic nie robi...
sobota, 23.07.2016 08:50 autor: czytelnik
Czyli co? Bloto I woda ze sztolni wypchnely stalowe drzwi...
piątek, 22.07.2016 01:48 autor: Walerian Domanski
Wniosek jest tylko jeden - straznicy naprawdę istnieją
czwartek, 21.07.2016 15:17 autor: krzyzak
środa, 11.10.2017 16:28
5
środa, 26.7.2017 21:28
3
piątek, 12.5.2017 06:00
3
poniedziałek, 27.3.2017 14:28
środa, 8.3.2017 10:31
2
sobota, 26.11.2016 12:10
niedziela, 6.11.2016 08:15
poniedziałek, 17.10.2016 09:43
poniedziałek, 5.9.2016 10:14
1
sobota, 3.9.2016 12:10
Miral
Miral
Księgarnia Psyche
Księgarnia Psyche
Nadleśnictwo Świdnica
Nadleśnictwo Świdnica
Mati Autogaz
Mati Autogaz
Bezpłatna KOLONOSKOPIA
Bezpłatna KOLONOSKOPIA
Wymarzone wesele
Wymarzone wesele
Auto Max
Auto Max
Muzeum Techniki
Muzeum Techniki
Skład opału Agro
Skład opału Agro
UPADŁOŚĆ KONSUMENCKA
UPADŁOŚĆ KONSUMENCKA