komunikaty.doba.pl
wesele.doba.pl
pks
mpk
LOTTO

środa, 22 listopada 2017

Cecylii, Wszemily

Jolanta Maria Kaleta po raz kolejny gościła w Głuszycy

wtorek, 24.10.2017 15:26 , komentarze: 0 , odsłony: 320
kategorie artykułu:

Spotkanie z Jolantą Marią Kaletą, autorką powieści sensacyjnych, których akcja rozgrywa się głównie na Dolnym Śląsku, odbyło się w niedzielne popołudnie 22 października w głuszyckim Centrum Kultury-Miejskiej Bibliotece Publicznej. W czasie spotkania pisarka promowała m.in. swoją najnowszą powieść zatytułowaną „Pułapka. Nic nie jest tym, czym się wydaje”.

Jolanta Maria Kaleta mieszka we Wrocławiu, z wykształcenia jest historykiem i politologiem. Treść jej książek łączy wydarzenia historyczne i nieodkryte dotąd tajemnice z fabułą, która w sposób wręcz niewiarygodny przykuwa uwagę czytelnika. Książki J. M. Kalety otrzymują bardzo pochlebne opinie krytyków i cieszą się ogromną popularnością wśród czytelników.

Pisarka jest szczególnie bliska głuszyckim czytelnikom, gdyż akcja dwóch spośród 12 dotychczas wydanych powieści - „W cieniu Olbrzyma” oraz „Riese. Tam gdzie śmierć ma sowie oczy” rozgrywa się w powojennej rzeczywistości Głuszycy i Jedliny-Zdroju. W najnowszej „Pułapce” także wspomniana jest Głuszyca, Soboń i Osówka. Na spotkanie z pisarką przybyli zatem liczni głuszyccy miłośnicy książek J. M. Kalety, a także przyjaciele naszego miasta – poeci Romana Więczaszek z Brzegu i Marek Juszczak z Knurowa. Nie zabrakło także specjalisty ds. regionu, blogera i pisarza Stanisława Michalika oraz piszącej wiersze Agnieszki Musz czy artysty Henryka Janasa.

Spotkanie moderowane przez Renatę Sokołowską z Miejskiej Biblioteki Publicznej przybrało formę gawędy, podczas której uczestnicy poznali frapującą historię rodzinną państwa Kaletów, obejrzeli księgę genealogiczną stworzoną przez bohaterkę spotkania, zawierającą unikalne fotografie, mapy i dokumenty dotyczące kilku pokoleń przodków. Można było także poznać wiele zabawnych, a niekiedy niebezpiecznych zdarzeń z okresu dzieciństwa i młodości pisarki, które później znalazły swe odzwierciedlenie w powieściach.

Pisarka opowiadała o inspiracjach twórczych i autentycznych postaciach występujących w swoich powieściach oraz o procesie towarzyszącym powstawaniu książek. Każda powieść nieodłącznie wiąże się ze studiowaniem przez pisarkę niezliczonej ilości literatury i dokumentów dotyczących podejmowanych tematów. Niełatwym zadaniem jest także stworzenie sylwetek bohaterów, którzy wpleceni w wir autentycznych, historycznych wydarzeń w atrakcyjny, a zarazem logiczny sposób będą funkcjonować na kartach powieści. Ta momentami mozolna praca przynosi jednak autorce ogromną satysfakcję.

W najnowszej powieści Jolanta Kaleta zabiera czytelnika w Góry Izerskie i wraz z bohaterami powieści próbuje odnaleźć najbogatszy poniemiecki schowek zwany „szczeliną jeleniogórską”. Podczas spotkania autorka nie zdradziła treści książki, nakreśliła natomiast jej główny wątek, przybliżając obecnym historię poszukiwań tego miejsca i kojarzoną z nim śmiercią romskiej rodziny trudniącej się sprzedażą precjozów wydobytych ze schowka.

„Jolanta Maria Kaleta łącząc ze sobą przygodę, grozę, sensację i historię, zaprasza do świata pełnych niebezpieczeństw Gór Izerskich, w których pasja przeradzająca się w chorą fascynację, buduje klimat pełen napięcia. Nie sądziłam, że literackie rozwiązywanie zagadek z przeszłości może być aż tak wciągające i przy tym niebezpieczne. Ta książka to prawdziwa pułapka emocji, które musicie poczuć.”

To fragment opinii nt. najnowszej książki Jolanty Kalety zawartej w blogu Wiolety Sadowskiej „Subiektywnie o książkach”.

Równie pochlebne opinie pisarka usłyszała z ust naszego rodzimego recenzenta, Stanisława Michalika, a także obecnych na spotkaniu osób, które lekturę książki miały już za sobą. Podczas spotkania była możliwość zakupienia książek oraz uzyskania autografu powieściopisarki. Indywidualne rozmowy, wspólne fotografie z autorką, a także słodki poczęstunek stworzyły niezwykle ciepłą atmosferę spotkania.

- Miło było nam usłyszeć z ust pani Jolanty Kalety, że czuje się z nami w Głuszycy jak w rodzinie! „Pułapkę” można już również wypożyczyć w naszej głuszyckiej bibliotece. Serdecznie polecam - dodaje kierownik Miejskiej Biblioteki Publicznej w Głuszycy Renata Sokołowska.

 

 

Wasze komentarze

poniedziałek, 20.11.2017 09:26
poniedziałek, 6.11.2017 13:40
sobota, 28.10.2017 10:29
wtorek, 24.10.2017 15:55
wtorek, 24.10.2017 09:32
czwartek, 19.10.2017 21:56
poniedziałek, 16.10.2017 09:20
piątek, 13.10.2017 14:41
piątek, 13.10.2017 14:39
Auto Max
Auto Max
Mati Autogaz
Mati Autogaz
Muzeum Techniki
Muzeum Techniki
Bezpłatna KOLONOSKOPIA
Bezpłatna KOLONOSKOPIA
Wymarzone wesele
Wymarzone wesele
UPADŁOŚĆ KONSUMENCKA
UPADŁOŚĆ KONSUMENCKA
Księgarnia Psyche
Księgarnia Psyche
Nadleśnictwo Świdnica
Nadleśnictwo Świdnica
Skład opału Agro
Skład opału Agro
Miral
Miral